Co łączy wysiłek fizyczny, seks i czekoladę? Endorfiny!

Czy wiesz co łączy wysiłek fizyczny, seks i czekoladę? Odpowiedź jest prosta — to najłatwiejsze i zarazem najskuteczniejsze sposoby na wyzwolenie w swoim ciele potężnej dawki endorfin. Endorfiny, zwane również hormonami szczęścia, zaliczane są do grupy endogennych opioidów, czyli substancji pokrewnych swoją budową i działaniem do opiatów —silnie psychoaktywnych środków: morfiny, kodeiny i heroiny. Każda z nich, działając na zlokalizowane w mózgu receptory opioidowe, wywołuje stany silnej euforii, znosi ból, stany niepokoju, a w zamian za to wypełnia Twoją głowę pozytywnym myśleniem i uczuciem niekończącej się przyjemności. O ile regularne używanie opium jest nielegalne i wysoce szkodliwe dla zdrowia człowieka, o tyle endorfinowy zastrzyk możemy zaserwować sobie w dowolnym momencie i bez żadnych ograniczeń.

Wykonując pewne czynności, subiektywnie odczuwane jako przyjemne, poddając się relaksującym zabiegom lub spożywając odpowiednie pokarmy, możemy do pewnego stopnia sterować ilością endorfin uwalnianych przez nasz mózg. Przedstawiamy Wam praktyczną listę źródeł codziennej dawki przyjemności, aby każdy Wasz dzień był nie tylko pełen energii, ale także uśmiechu oraz optymistycznego spojrzenia na świat.

 

SPORT
Regularne ćwiczenia na siłowni, rekreacyjne wycieczki rowerowe, a także wizyty na basenie i w szkole tańca — każdy z Was zapewne dobrze zna uczucie przypływu energii i pozytywnego nastroju, które utrzymuje się dzięki tym aktywnościom przez dłuższy czas, nawet pomimo narastającego zmęczenia i bólu mięśni. To właśnie dzięki zbawiennemu działaniu endorfin, wydzielanych w reakcji na wysiłkowe niedotlenienie mięśni, odczuwamy ten wyjątkowy stan. Specjaliści nie mają wątpliwości — już kilkuminutowe codzienne ćwiczenia zapobiegają depresji i nadmiernej nerwowości! Co więcej, uzyskana dzięki nim lepsza figura może również przyczynić się do poprawy naszego nastroju.

 

SEKS
Nikogo nie trzeba przekonywać, że seks jest niezastąpionym źródłem przyjemności. Okazuje się, że podczas orgazmu nasz mózg uwalnia olbrzymie ilości endorfin, serotoniny i oksytocyny, których wspólne działanie tworzy najsilniejszy znany nauce środek rozluźniający i antydepresyjny, nie posiadający praktycznie żadnych skutków ubocznych. Dozowany w regularnych dawkach jest sekretem nie tylko wspaniałego nastroju, przez cały obecny i kolejny dzień, ale także witalności i lepszej wydajności w pracy fizycznej oraz umysłowej.

 

CZEKOLADA
Nieważne, czy mleczna, gorzka, czy nadziewana — czekolada w dowolnej formie, poza podniesieniem stężenia cukru we krwi, podnosi także poziom naszego dobrego nastroju. Sięgając po rozpływającą się w ustach kostkę, staraj się wybierać te najlepsze gatunkowo, z dużą ilością kakao. Dzięki wysokiej zawartości magnezu nie tylko usprawnisz funkcjonowanie swojego mózgu, ale także przyczynisz się do zwiększonej syntezy endorfin w swoim ciele.

 

OPALANIE
Wakacyjne słońce i skąpana w morskiej bryzie plaża to doskonała okazja nie tylko na nabycie seksownej, kuszącej wzrok opalenizny, ale i na zapewnienie sobie sporej dawki endorfinowej rozkoszy. Przeprowadzone niedawno badania laboratoryjne dowiodły, że podczas ekspozycji skóry na słońce poza niezbędną dla zdrowia witaminą D3 i barwnikiem powstają także… endorfiny! Teraz staje się jasne, dlaczego tak powszechnie mówi się o jesiennej lub zimowej depresji, gdy nasze ciała pozbawione są zbawiennego wpływu złocistych i ciepłych promieni. Dzięki słońcu uzyskujemy lepszy nastrój i dużo częściej się śmiejemy.

CHILLI I PIEPRZ
Dlaczego ostre przyprawy? Tego jeszcze nie zbadano. Wiadomo natomiast, że spożywanie pikantnych potraw nie tylko poprawia nastrój, ale też zwiększa apetyt na więcej… i nie tylko jedzenie mamy tu na myśli! 🙂

 

MEDYTACJA I JOGA
To dobra wiadomość dla fanów kultury wschodu — hipnotyczne stany medytacji i skupienia, choć wyciszają ciało, jednocześnie uaktywniają najgłębsze zakamarki mózgu, pobudzając do syntezy i sekrecji sporych ilości endorfin. Okazuje się jednak, że już samo pogrążanie się w marzeniach, w przerwie pomiędzy nauką, pracą i codziennymi obowiązkami domowymi, może wywołać podobny efekt!

 

ŚMIECH
Śmiech to zdrowie — to maksyma stara jak świat. Nie jest to jednak stwierdzenie bez pokrycia — dowiedziono, że już samo myślenie o śmiechu potrafi wyzwolić w nas duże ilości hormonów szczęścia. Znacie to uczucie, gdy nie potraficie przerwać targających Wami salw rozbawienia? To tylko wynik silnej euforii, którą właśnie wyzwoliły w Waszych głowach endorfiny. Im częściej się śmiejecie, tym sprawniej funkcjonuje układ nerwowy, krwionośny i immunologiczny, a dzięki temu wzrasta Wasza odporność na choroby i fizyczne zmęczenie.

Jak widać, nawet ludzkie szczęście można sprowadzić do kilku prostych molekuł chemicznych, których kontrolowane uwalnianie — bez toksycznych „wspomagaczy” — może stać się świetną perspektywą naturalnego zwalczania złego nastroju. Pamiętajmy jednak, że endorfiny są bardzo silnie działającymi narkotykami i ich nadmiar w istocie może uzależnić. Podobnie jak szczęście i niekontrolowana przyjemność. Ale przecież słodka chwila zapomnienia należy się każdemu…

ERROR

Najczęściej czytane
Reklama

Weryfikacja wieku

Czy masz więcej niż 18 lat ?