Co mówi o Tobie Twoja ulubiona pozycja?

Niektórzy lubią pozycje na misjonarza, inni zaś preferują na pieska. Jeszcze inni kochają jak ich panie są na górze, podczas gdy niektórzy lubią namiętne łyżeczki. Oczywiście, twoją ulubioną pozycją seksualną jest prawdopodobnie ta, która daje Ci najlepszy orgazm – ale na poziomie podświadomości, twoje preferencje – mówią także coś o osobowości. Co więc kryje Twoja ulubiona pozycja?

 

Pozycja misjonarska

Jest to najbardziej klasyczna i popularna pozycja, najczęściej spotykana w filmach, nie tylko tych pornograficznych, ale również Hollywoodzkich produkcjach 😉

Chociaż ta pozycja jest klasyczna, osoba lubiąca pozycje misjonarską może być trochę niepewna siebie lub potrzebuje zapewnienia swoich umiejętności widząc, jak jego kochanek reaguje.

Mężczyzna, którego misjonarz jest ulubioną pozycją, lubi też mieć kontrolę podczas seksu, a sama pozycja daje mu całą siłę napędową.

Ponieważ pozycja ta sprawia, że dwoje ludzi jest zwróconych do siebie twarzami, tworzy to swojego rodzaju intymność, ale jej podstawowość może sugerować, że partner nie jest „zaawansowanym” kochankiem. To pozycja romantyczna, ale nie należy do kreatywnych.

Rada: nie ma nic złego w słabości do klasyków, ale od czasu do czasu trzeba zmienić repertuar. Jeśli tylko w tej pozycji dochodzisz do kulminacyjnego momentu, to nie problem. Jednak zmień w nim kilka rzeczy. Niech na przykład kobieta będzie na górze, to pozwoli na kontrolę drugiej strony i doda do zabaw trochę pikanterii.

 

Pozycja na pieska

Postawmy sprawę jasno, nigdy nie spotkaliśmy faceta, który nie lubił pozycji na pieska. To pozycja dla tych, którzy wierzą w wewnętrzny zew natury i w swoim terytorialnym zwierzęcym instynkcie są królem dżungli. Ale to też pozycja osób, które obawiają się intymności i są mało romantyczne.

Rada: Możesz uzyskać najgłębszą penetrację podczas tej pozycji, ale tym samym tracisz intymność. Aby to nadrobić, sugerujemy zmienić pozycję na łyżeczki od czasu do czasu 😉 Wejście nadal następuje od tyłu, ale „przyzwoitość” tej pozycji sprawi, że Twoja partnerka poczuje się bardziej pożądana.

 

Pozycja na jeźdźca

Piękno tej pozycji polega na tym, że istnieje milion sposobów na jej wykorzystanie – i to wszystko zależy od kobiety.

Mężczyźni, którzy kochają swoje kobiety na sobie, są prawdopodobnie zainteresowani zadowoleniem swoich partnerek. Tutaj kobieta ma władzę, a więc ujawnia się ich dominująca natura. Mężczyzna pozwalając na to pokazuje, że jest pewny siebie jako poddający się, ale jest też dominujący, kiedy pozwala jej osiągnąć orgazm z głębszą penetracją.

Rada: Zgadujemy, że podoba Ci się widok z dołu – bo komu by się nie podobał? Staraj się jednak przeważać w dominującej roli. Kobiety z pewnością docenią sporadyczne zmiany władzy, a widok z dołu też nie jest zły 😉

 

Pozycja na łyżeczki

Biorąc pod uwagę, że pozycja na łyżeczki jest najczęściej kojarzona z przytulaniem i snem, nic dziwnego, że ta bardzo intymna pozycja jest często wstępem do dalszych igraszek.

Ale osoby, które lubią tą pozycję, nie są ofermami – a raczej określić ich można jako namiętnych i chętnych, aby zadowolić swojego kochanka.

Rada: Każdy lubi doświadczać słodkiej strony seksu, i zyskasz dodatkowe plusy za romantyzm. Ale można być romantycznym, a jednocześnie dodać trochę więcej ognia w swoim życiu seksualnym.

Podczas pozycji na łyżeczkę mężczyzna może dodatkowo pobudzać jej łechtaczkę lub piersi. Możecie też zmiksować tą pozycję z misjonarską i podczas penetracji patrzeć sobie głęboko w oczy.

Najczęściej czytane
Reklama

Weryfikacja wieku

Czy masz więcej niż 18 lat ?