Poranny seks – lepszy czy gorszy od wieczornego?

Przy dzisiejszym tempie życia dla wielu osób poranek, od kiedy tylko otworzą oczy, jest początkiem maratonu, szybkie śniadanie, wyprawienie dzieci do szkoły, kawa w międzyczasie, wszystko to oczywiście na najwyższych obrotach. Jeżeli jednak macie możliwość zostać trochę dłużej w łóżku albo poza nim i poświęcić je na poranny seks, powinniście się jak najbardziej na niego skusić. Dlaczego?

Pomimo że rano najchętniej chcielibyśmy jeszcze chwilę pospać, są trzy powody, które bezceremonialnie przemawiają na korzyść porannego seksu. Oto one:

 

1. Rano hormony buzują

Ludzki organizm jest tak skonstruowany, że w godzinach porannych, między 6 a 8, automatycznie zaczyna produkować więcej hormonów. Zarówno u mężczyzn wzrasta wtedy poziom testosteronu, jak i u kobiet estrogenu, dzieje się tak, ponieważ ludzkie ciało przygotowuje się tak do startu w kolejny dzień. Dodatkowo za porannym seksem przemawia fakt, że u większości mężczyzn to o tej porze dnia erekcja jest najsilniejsza, co może być źródłem przyjemności dla obydwojga partnerów. Wysoki poziom hormonów szalejących w organizmie wpływa też na intensywniejsze przeżywanie rozkoszy i zapewnia niesamowity orgazm. Seks o poranku jest doskonałym sposobem dla tych kobiet, które mają problem ze szczytowaniem, ponieważ to wtedy wzrasta szansa na jego przeżycie.

 

2. Poranny seks na zdrowie

Poranny seks co prawda może być alternatywą dla gimnastyki, jednak raczej marną, ponieważ zazwyczaj nie trwa on za długo, a szalejąca burza hormonów w organizmie zapewnia szybkie osiągnięcie orgazmu przez obydwoje partnerów, jednak może być traktowany, jako poranna rozgrzewka mięśni całego ciała. Poranny seks ma też wiele innych korzyści dla naszego zdrowia, m.in. obniża ciśnienie krwi, a podczas uprawiania go aktywizuje się też produkcja immunoglobulin, które usprawniają funkcjonowanie układu odpornościowego, dlatego warto go praktykować, nie tylko ze względu na przyjemność z niego płynącą.

 

3. Seks z rana, czyli zastrzyk endorfiny na dzień dobry

Poranny seks to też niezawodny i chyba najprzyjemniejszy z możliwych sposobów na od stresowanie się przed całym dniem, który nas czeka. Podczas seksu nasz mózg wydziela endorfinę, czyli hormon szczęścia, który zapewnia nam świetny nastrój do samego wieczora i sprawi, że wszystkie obowiązki tuż po kilku chwilach przyjemności staną się proste. Poranny seks gwarantuje, że od samego poranka będziemy chodzić uśmiechnięci i zrelaksowani, co z pewnością przełoży się na nasze relacje z innymi ludźmi.

Jak widać, poranny seks niesie za sobą cały kosz pozytywów, zarówno dla ciała, jak i naszej psychiki, dlatego warto poświęcić czasem, chociażby kilkanaście minut dodatkowego snu, na miłosne uniesienia. Czy poranny seks jest lepszy od tego wieczorem? Nie jest ani lepszy, ani też gorszy, jest po prostu inny, zresztą kto powiedział, że mamy wybierać między jednym i drugim seksem, jeżeli tylko mamy siłę i ochotę zarówno jeden, jak i drugi możemy włączyć do naszego codziennego menu.

Najczęściej czytane
Reklama

Weryfikacja wieku

Czy masz więcej niż 18 lat ?