Podduszanie – sposób na przyjemność?

Wiele par decyduje się przejść na wyższy poziom zabaw erotycznych, będąc znudzonymi klasycznym seksem. Zmiana może przybierać różne formy. Zmysłowe gry, zabawy sensoryczne czy psychiczna dominacja partnera to jedne z podstawowych opcji. Z czasem pragnienie wzrostu poziomu adrenaliny spowodowane coraz bardziej wygórowanymi potrzebami prowadzi do angażowania się w niebezpieczniejsze praktyki. Często do tych doświadczeń dochodzi podduszanie, określane też jako kontrola oddechu.
Każdy człowiek ma inną definicję dobrego seksu. Dla wielu może to być po prostu kolejny udany stosunek jako część codziennego życia. A dla niektórych, może to być czas, kiedy momenty intensywnej przyjemności idą w parze z intensywnym niebezpieczeństwem – czasem w sposób, który… w ekstremalnych przypadkach może zakończyć się śmiercią.
Ostry seks i zagrożenie często bywają synonimami – to właśnie czyni go tak atrakcyjnym dla niektórych par. Dreszczyk emocji, bycie na krawędzi to rzeczy, których nie doświadczysz przy klasycznym stosunku. Zaangażowanie w ćwiczenia, dzięki którym balansujemy na granicy życia i śmierci – to właśnie pociąga fetyszystów breath control, dając im niesamowity orgazm na najwyższym poziomie.

Kontrolowany oddech, a ryzyko

Osoby chcące doświadczyć przyjemności płynącej z kontroli oddechu muszą wiedzieć, że ma ono swoje zalety i wady. Ta forma zaspokajania przepełniona jest ryzykiem, nawet jeśli praktykujemy ją z kochającym partnerem.
Jest to powód, dla którego powinniśmy ustalić system procedur bezpieczeństwa, które umożliwią nam praktyki podduszania. Kontrola oddechu jest uważana za ekscytującą, ze względu na ograniczenie dopływu tlenu. W mózgu kumuluje się dwutlenek węgla, który ma działanie halucynogenne. Mogą wystąpić zawroty głowy, czy omdlenia. To moment, kiedy partner „dostaje kopa” wynikającego z odcinania dopływu powietrza podczas seksu. Jest to moment intensywnej stymulacji, niestety potencjalnie szkodliwej.

Nawet krótkotrwały brak dopływu tlenu, może powodować poważne konsekwencje. Każdy musi odpowiedzieć sobie na pytanie – Czy erotyczne uniesienia są warte zagrożeń, jakie ze sobą niosą? W tym wypadku są to uszkodzenia mózgu, a nawet śmierć. Wydaje się, że dla wielu par gra jest warta świeczki, gdyż breath control jest powszechnie praktykowaną formą ostrego seksu.

Podduszanie pozwala parom cieszyć się ostrym seksem, dzięki któremu uwalniają się endorfiny. Uczucie bycia duszonym podczas seksu jest uważane za intensywne i zmysłowe przeżycie dla partnerów zainteresowanymi tymi praktykami. Jeśli więc rozważacie włączenia podduszania do waszych gier erotycznych, to jesteście jedną z niezliczonych par zafascynowanych tą praktyką. Tak, to prawda. Erotyczne duszenie zwiększa przyjemność seksualną.

Chwila kontroli powoduje uczucie dominacji podczas wywierania presji na nos, twarz, szyję, a nawet klatkę piersiową partnera. Nie ma potrzeby posiadania zabawek czy rekwizytów, jednak ryzyko jest szczególnie duże. Trzeba uważać jakiej siły się używa, aby nie zgnieść lub udławić partnera.

Decyzja

Pary, które zdecydują się na praktykowanie „breath control” powinny usiąść i dokładnie omówić różne dostępne warianty, a następnie wypracować, która z nich jest dla Was najlepsza. Niektórzy stosują po prostu ściskanie gardła partnera, które jest powszechne w zapasach, bądź też zakrywają usta dłonią lub zatykają nos. Dodatkową możliwością jest przygniecenie klatki piersiowej ciężkim przedmiotem lub ścisłe jej zawiązanie, aby ograniczyć dostęp do tlenu.

Można również zastosować taśmę, którą należy opleść ciasno wokół ciała i zrobić drobne nacięcia w odpowiednich miejscach (by można było złapać trochę powietrza). Naprawdę możliwe jest skorzystanie z wielu wariacji, kiedy ty i twój partner zdecydujecie się wypróbować breath control. Zwolennicy twierdzą, że to może być naprawdę uzależniające, zwłaszcza korelacja orgazmów i dostępu do tlenu.

Czemu tak się dzieje? Im mniej tlenu przedostaje się do organizmu, tym mocniejszy jest orgazm. Dzieje się tak, ponieważ ogranicza się wtedy przepływ krwi, która przenosi tlen do mózgu, sprawiając, że orgazm przychodzi szybciej i w bardziej intensywnej formie.
Zwolennicy ekstremalnych odczuć przyznają, że uważna praktyka podduszania uzależnia. Prowadzi ona do nowych i nieznanych emocji i odczuć, których nie można doznać podczas klasycznego seksu.

W każdej formie zabawy z udziałem kontroli nad inną osobą trzeba dobrze rozpoznawać znaki ostrzegawcze. W końcu w tej formie praktyk „słowa bezpieczeństwa” nie zdadzą egzaminu, ponieważ jedna z osób nie może mówić. Za znak ostrzegawczy możemy uznać uszczypnięcie lub kilkukrotne klepnięcie, jeśli zabawa zaczyna być zbyt intensywna lub nie do wytrzymania.

W wyniku praktyk podduszania rocznie umiera do tysiąca osób. Początkującym radzimy dokładną analizę możliwości obojga partnerów i przedyskutowania, Waszych granic. Pamiętajmy, aby ograniczać tlen, a nie odcinać go w zupełności. Istnieją bezpieczne opcje praktykowania „breth control”, które nie przewidują całkowitego pozbawienia oddechu partnera.
Zły ruch, zbyt długie uciskanie, brak komunikacji i zabawa może skończyć się tragedią. Dlatego pamiętajmy o zachowaniu zdrowego rozsądku, w szczególności podczas tak emocjonujących i niebezpiecznych zabaw.

ERROR

Najczęściej czytane
Reklama

Weryfikacja wieku

Czy masz więcej niż 18 lat ?