Walentynkowe menu

Walentynkowe menu

Jak oceniasz ten wpis?


Zacznijmy od śniadania. W końcu to najważniejszy posiłek dnia.

Czy wiecie, że silnym afrodyzjakiem są jaja? Nawet nie myślcie o zwyczajnej jajecznicy.

Jajka po benedyktyńsku dla dwojga
sos holenderski (możecie zrobić go sami lub kupić w sklepie)
2 duże jajka
2-4 plastry boczku
ocet winny
do podania: grzanki, angielskie muffiny śniadaniowe, bułeczki, szczypiorek, masło, sól

Garnek wypełnijcie wodą i doprowadźcie do wżenia. Zmniejszcie ogień tak, aby woda delikatnie bulgotała, a następnie dodajcie do niej ocet winny.
Suchą patelnię postawcie na kuchence. Czekajcie do momentu aż się rozgrzeje i połóżcie na niej bekon. Smażcie go na złoty kolor i uważajcie bo może się przypalić.
Delikatnie, ale szybkim ruchem wbijcie jajko do wody, ale nie możecie przebić żółtka. Gotujcie je ok 3 min. ale nie dłużej niż 4.
Wróćmy na chwilę do bekonu. Kiedy będzie już gotowy, odsączcie go na papierze ręcznikowym i ułóżcie na talerzach.
Gotowe jajka wyjmijcie delikatnie łyżką cedzakową, ułóżcie na bekonie i polejcie sosem holenderskim.

Przejdźmy do obiadu, a jeśli obiad to z pewnością zupa! Bez obaw, tu też znajdziecie afrodyzjaki 😉

Pikantna zupa chili i papryki
½ czerwonej papryki
1 papryczka chili (najlepiej świeża)
1l bulionu warzywnego (jeśli wolicie mięsny, też będzie odpowiedni)
½ koncentratu pomidorowego
2 ząbki czosnku
2 cebule
Bazylia, sól, pieprz

Paprykę oczyszczoną z gniazd nasiennych pokrójcie w plastry, chili posiekajcie na małe kawałeczki, czosnek przeciśnijcie przez praskę, a cebulę przekrójcie na pół i pokrójcie wzdłuż, tak aby warstwy się rozdzielały (czyli w tzw. piórka). Wszystkie składniki włóżcie do garnka, zalejcie bulionem i dodajcie koncentrat pomidorowy. Gotujcie aż papryka zmięknie. Wyjmijcie warzywa z garnka i odstawcie bulion. Warzywa zblendujcie, aby uzyskać konsystencję papki. Stopniowo dodawajcie bulion. Na koniec trochę bazylii, sól, pieprz, podgrzejcie i gotowe!

Czas przejść do dania głównego

Łosoś z peruwiańską komosą
Dwa filety z łososia (najlepiej tej samej wielkości) ze skórą.
3 łyżki miodu
Garść młodych listków rukoli
4 łyżki oliwy z oliwek
1 łyżka sosu sojowego
1 limonka
1/4 łyżeczki płatków tajskiej chili (opcjonalnie)
Szklanka czerwonej komosy ryżowej
Miód
Pieprz, sól

Ugotujcie komosę wg. przepisu na opakowaniu. Przyprawcie łososia solą, pieprzem i posmarujcie miodem i oliwą (po łyżeczce na obu na filet), następnie smażcie go na pozostałej oliwie, przez 6-7 minut na dość wysokim ogniu. Zetrzyjcie skórkę limonki na tarce o małych oczkach, a jej sok wyciśnijcie do małej miseczki. Do soku dodajcie startą skórkę, miód, sos sojowy, płatki chili i porządnie wymieszajcie. Następnie wylejcie wszystko na patelnię, na której wcześniej smażyliście łososia. Gotujcie na małym ogniu, aż uzyska konsystencję syropu. Ułóżcie na talerzu komosę, łososia skórką do dołu i ostrożnie polejcie go przygotowanym sosem. Dla dekoracji połóżcie kilka listków rukoli.

Przychodzi czas na deser w którym nie zabraknie magicznie działającej wanilii z Madagaskaru

Crème brûlée
450 ml śmietany 36%
5 żółtek
1/3 szklanki białego cukru
4 łyżki brązowego cukru
laska wanilii

Do rondelka wlejcie śmietanę, wsypcie biały cukier i ziarenka z przekrojonej wzdłuż wanilii. Podgrzewaj na wolnym ogniu. Gdy zacznie się gotować, zdejmijcie z ognia i lekko przestudźcie. Żółtka ubijcie niezbyt mocno. Stopniowo, malutkimi porcjami dolewajcie do nich lekko ciepłą śmietanę, za każdym razem mieszając. Krem powinien być sztywny i błyszczący. Kremem napełnijcie foremki. Piekarnik rozgrzejcie do 100°C. Wstaw foremki na mniej więcej 50 minut, żeby krem się zapiekł. Gdy przestygnie, wstawcie go do lodówki na kilka godzin. Każdą porcję posypcie łyżką brązowego cukru i skarmelizujcie go (wstawcie foremki na chwilę do piekarnika pod grill z rozgrzaną tylko górną częścią). Cukier powinien się rozpuścić, lekko zarumienić, a na wierzchu utworzyć się cieniutka skorupka. Jeśli robicie deser w pucharkach, skarmelizujcie cukier palnikiem

A co przed pójściem do łóżka?

Suflet czekoladowy z chili
Składniki:
• 4-5 jajek
• 120-150 g cukru
• 200 g gorzkiej czekolady (min. 60 % kakao)
• 100 g masła
• szczypta lub dwie przyprawy chili

Jajka ubijcie z cukrem, w rondelku rozpuśćcie gorzką czekoladę z masłem i wymieszajcie z chili. Masę czekoladową dolejcie do jajek (nie róbcie tego w drugą stronę) i powoli wymieszajcie. Blachę posmarujcie masłem, wylejcie na nią ciasto i wstawcie do piekarnika nagrzanego do 150 stopni. Pieczcie przez 40-45 minut.

Nie zapomnijcie o dobrym winie, którym możecie się rozkoszować nawet w łóżku 😉

Najczęściej czytane
Reklama

Weryfikacja wieku

Czy masz więcej niż 18 lat ?